:: Malaria zabiła grotołaza
Wiadomość dodana przez: admin (2008-05-08 18:08:12)Tragicznie zakończyła się wyprawa żagańskich "Bobrów” na Papuę Nową Gwineę. We wtorek zmarł jej uczestnik Jacek Wiśniowski. Zdobyli kolejną jaskinię. Spełnili marzenie. Szczęśliwi wracali do kraju. W samolocie Jacek Wiśniowski poczuł się źle. Robiło mu się zimno. We wtorek zmarł. - Nie mogę uwierzyć, że nie ma go już wśród nas - Marcinowi Furtakowi łamie się głos.
To była kolejna wyprawa po marzenia. Rafał Brzeski, Marcin Furtak, Daniel Oleksy, Tomasz Kuźnicki, Franciszek Kramek, Jacek Wiśniowski i Rafał Wójcik z żagańskiego Speleoklubu Bobry oraz Artur Nowak z gorzowskiej Gawry wyruszyli w marcu do Papui Nowej Gwinei, by zdobyć następną jaskinię do Korony Podziemi. Wyprawie patronowała "Gazeta Lubuska” i Onet.pl. Mieli jeden cel - zejść na głębokość 417 m do jaskini Minye, położonej w samym środku dżungli.
Samo dotarcie do otworu studni zajęło im dwa tygodnie. W końcu 8 kwietnia osiągnęli cel. "Studnia była cała zarośnięta, wisieliśmy na linach i zjeżdżając w głąb, karczowaliśmy dżunglę” - relacjonował dla "GL” Furtak. I dodał wówczas, że wszyscy czują się bardzo dobrze.
Foto: G Lubuska
Pełen Artykuł:Gazeta Lubuska
|

adres tej wiadomości: http://www.zagan.org/news.php?id=799