|
|
|
- Jeśli prośba generała jest dla pułkownika Mirosława Polasika, dowódcy lęborskiej jednostki rozkazem, jak to powiedział na radzie, to czemu nie zrobi prezentu generałowi ze swojego czołgu, tego z jednostki? - denerwuje się Jan Przychoda, radny miejski. - To ten sam typ IS-2, lepiej wyposażony. Bardziej więc nadaje się do muzeum. Niektórzy radni uważają, że czołg w Żaganiu zajmie swoje "godne miejsce", jakby w Lęborku nie było dość godnie.


Kilku lęborskich radnych sugeruje nawet, że w Żaganiu wcale nie ma wspomnianego muzeum. Co więcej Anna Schleis z biura promocji Urzędu Miejskiego w Żaganiu o takim muzeum... nie słyszała. Sekcja prasowa 11 Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej odesłała nas do kpt. Sławomira Kaczmarczyka, rzecznika prasowego gen. Andrzeja Sobieraja, dowódcy 11 dywizji. Pan kapitan wyjaśnił, że Centrum Tradycji Polskich Wojsk Pancernych dopiero powstaje.
- W środowisku wojskowym Żagań zwany jest stolicą wojsk pancernych. Chcielibyśmy pokazać rozwój broni pancernej, dlatego trwają starania o pozyskanie eksponatów - mówi Kaczmarczyk. - Centrum powstanie na terenie 34 brygady kawalerii pancernej w bezpośrednim sąsiedztwie skweru Pancerniaka, na którym na postumentach umiejscowione są cztery czołgi: Sherman, T-34, T-55 i T-72. Skwer jest poza jednostką, ale będzie tworzył w przyszłości część składową powstającego centrum. Niestety, nic nie wiem na temat czołgu IS-2, który rzekomo ma trafić do centrum z Lęborka.
- Generał Waldemar Skrzypczak nie zamierza nikomu nic zabierać. Zwrócił się do burmistrza Lęborka z prośbą (nie z żądaniem) o rozważenie przekazania czołgu IS-2 do Centrum Tradycji Wojsk Pancernych w Żaganiu, które nie jest w "powijakach", lecz jest na etapie przyjmowania i ewidencjonowania eksponatów - twierdzi ppłk Sławomir Lewandowski, rzecznik prasowy Skrzypczaka. - Decyzja w sprawie przekazania czołgu pozostaje wyłącznie w gestii Rady Miejskiej Lęborka.
Burmistrz Witold Klata informuje, że w tej sprawie osobiście spotkał się z gen. Pawłem Lamlą, dowódcą brygady kawalerii pancernej w Żaganiu.
- Mieliśmy wątpliwości, zgłoszone na sesji, co do statusu prawnego muzeum broni pancernej w Żaganiu - powiedział nam burmistrz Klata. - Czekamy na wyjaśnienie tej sprawy na piśmie. Do czasu jego złożenia nie przewiduję żadnego ruchu.
Zródło: lebork.naszemiasto.pl
dodał: admin







