Szpital szprotawski nie będzie przyjmował co najmniej do
końca czerwca nowych pacjentów na oddział wewnętrzny - zdecydował dyrektor
szpitala. Powodem takiej decyzji jest brak kadry lekarskiej jaka musi być
zapewniona do obsługi tego oddziału. W Powiecie Żagańskim taka informacja
jest z pewnością oczekiwana od dawna.
Oznacza to bowiem, że problem szpitala szprotawskiego rozwiąże
się sam. Ostatnio kładziono mocny nacisk na połączenie obu placówek co w
zasadzie oznacza zmniejszenie rangi szprotawskiego szpitala do placówki
opiekuńczo-paliatywnej. Bardziej złożone procedury medyczne wykonywane by były
w Żaganiu.
Szpital szprotawski nie chciał się na coś takiego zdecydować
bowiem oznaczało by to zdecydowane ciecia w przerośniętej administracyjnie
placówce. Administracja miała by zostać prawie całkowicie zlikwidowana a
procedury administracyjne prowadzone przez żagańską placówkę. Na to nie mogła
się zgodzić Szprotawa i łaczenie szpitali odsunięto w czasie.
Teraz ze słabego i nie rokującego rozwoju szpitala uciekają
lekarze specjaliści, którzy wolą pracować w nowoczesnych ośrodkach medycznych w
Polsce lub za granicą . Najsmutniejsze jest to że szprotawski szpital ma
pieniądze na pensje dla lekarzy jedynak oprócz pieniędzy liczy się też poziom
medyczny placówki a ten jest taki ze żadne dobry specjalista nie chce nawet o Szprotawie
słyszeć. Mimo wysokich wynagrodzeń nie chcą pracować w placówkach które nie
dają im szansy rozwoju. Taką szanse mają w szpitalach klinicznych lub w Szpitalach
Wojewódzkich. Ale już nie w powiatowych czy małomiasteczkowych.
Pozostaje liczyć na to że Szprotawa jednak poradzi sobie z
sytuacją. A sytuacja jest taka że co najmniej do końca czerwca nie będą
przyjmowani nowi pacjenci (oddziału wewnętrznego). Opiekę nad 20, którzy
obecnie tu przebywają, będzie pełniła ordynator oraz lekarze dyżurni. Pacjenci
sukcesywnie, po zakończeniu kuracji, zostaną wypisani do domu. Osoby, które
będą musiały skorzystać ze szpitalnej pomocy w zakresie chorób wewnętrznych,
trafią do Żagania. Trwają także rozmowy z lecznicą w Nowej Soli.
To chyba jednak koniec marzeń o sprawnym miejskim szpitalu w
Szprotawie, trzeba zejść na ziemię.
dodał: admin