IKEA w Żaganiu nie powstanie ponieważ w mieście nie znalazło się 40ha gruntu pod inwestycję dla szwedzkiego superkoncernu. Problem polega na tym iż proces przygotowywania gruntu jest wieloletni co jest często związane ze zmianami planu zagospodarowania przestrzennego czy infrastruktury drogowej lub uzbrojenia terenu.
Dlaczego tak się stało, że firma zatrudni mieszkańców Wschowy a nie Żagania? Tam bowiem prawdopodobnie inwestor zdecyduje się na inwestycję. Ponieważ miasto nie ma żadnej konstruktywnej rezerwy na grunty dla poważnego inwestora. Przez długi czas nie przygotowano nowych działek bo albo są poza zasięgiem miasta czyli w posiadaniu wojska lub gminy Żagań, albo są zbyt małe lub za bardzo rozdrobnione dla większego koncernu. Wiadomo też że firma
IKEA lubi transport kolejowy (ekologiczny) i buduje fabryki w dużych obiektach wiąc musi mieć odpowiednią działkę której akurat w Żaganiu nie było. Ale właśnie taka działka była w gminie Żagań, Niestety urząd gminy Żagań jest zbyt małym i niedoświadczonym urzędem w pozyskiwaniu inwestorów i samodzielnie nie był wstanie konkurować z ofertami innych samorządów.
Konkluzja: Może miasto powinno pomagać gminie w kluczowych sytuacjach aby coś takiego się już nie powtarzało?
dodał: admin