Żagań - Portal Miejski

:: Miasto Garnek na 65 miejscu wśród 83 gmin województwa Lubuskiego.

Artykuł dodany przez: admin (2006-06-09 08:44:31)

Idąc późnym popołudniem pustoszejącymi ulicami Garnka Anonim z Garnka w oddali zobaczył grupkę osób, które z ożywieniem gestykulowały i jak się domyślił dyskutowały. Będąc kilka metrów od mieszczan usłyszał, iż rozmawiają o władcy grodu królu Sławoju. Zaciekawiony przystanął - by posłuchać - udając, że czyta ogłoszenia zamieszczone na tablicy.

Wysoki, szczupły, schludnie ubrany młodzieniec o rudej czuprynie "może dworzanin" przekonywał, iż Garnek takiego króla jak Sławoj jeszcze nie miał. Nikt przedtem tak jak on nie potrafił zmienić miasta. Remontuje drogi, buduje nowe obiekty, tworzy nowe miejsca pracy. Teraz młodzi ludzie nie muszą wyjeżdżać w świat za pracą. On sam jest tego przykładem. W fabryce mroźnych skrzynek pracuje 500 mieszczan. W wytwórni papierowych kopert 120 i po kilkudziesięciu w wielu pomniejszych warsztatach. Spełniło się więc to co Król Sławoj obiecuje od 2002 r. Garnek jest miastem bogatym i pięknym żyje się tu lepiej niż w sąsiednich Żarach. Inny młody człowiek ubrany na luzie "może żak" - zauważył -" kolego to co mówisz to nie rzeczywistość! to niespełnione obietnice naszego Króla Sławoja. Do miasta nie wraca już prawie nikt z tych co w wielkich grodach na uniwersytetach studiują. Stąd wyjeżdża każdy kto może, by szukać swojego szczęścia w świecie." Anonim z Garnka przeczytał wszystkie ogłoszenia wiszące na tablicy i widząc, że nie jest mile widzianym gościem ruszył dalej. Potem przez parę godzin zajęty był różnymi sprawami i zapomniał o rozmowie, której był świadkiem. Wieczorem Anonima z Garnka przeglądającego lokalną sobotnio- niedzielną gazetę zaciekawił tytuł jednego z artykułów "Inwestują czy próżnują" i zdanie pod nim "Kto nie pracuje, ten nie je. A kto nie inwestuje, ten się nie rozwija. Wszystkie lubuskie gminy pracują, więc i konsumują. A które inwestują ? Sprawdziliśmy to. I wiemy, że inwestują te, które nie próżnują" i wtedy przypomniał sobie podsłuchaną rozmowę. Może uda mi się - pomyślał - na podstawie obiektywnych danych rozstrzygnąć spór, którego byłem świadkiem. Z tabeli będącej częścią artykułu wynikało, iż na 83 gminy lubuskiej krainy miasto Garnek zajęło 65 miejsce pod względem wydatków inwestycyjnych w latach 2003-2005 w przeliczeniu na mieszkańca z kwotą 468,5 zł. Miasto Żary znalazło się na 48 miejscu z kwotą 818,5zł. Z księstwa Garnkowskiego więcej na inwestycje wydała Szprotawa 782zł miejsce - 51, Iłowa 880zł miejsce - 43, Małomice 1342zł miejsce - 18 i Niegosławice-1822zł. miejsce - 9. Już chciał chwycić za pióro i podzielić się swoim odkryciem z czytelnikami wirtualnej gazety. Niech ocenią sami! Czy Król Sławoj inwestuje czy próżnuje? Czy Garnek rozwija się czy tkwi w stagnacji? Ale gdy przypomniał sobie, że komentujący pierwszą część opowieści "O dobrze rządzonym mieście Garnek i jego oświeconym królu Sławoju" zarzucili mu, że nic nie rozumie, nie docenia osiągnięć Króla Sławoja i na końcu usłyszał - " jeżeli tak Ci się nie podoba to pokaż, co potrafisz" odłożył pióro i zrezygnował z napisania drugiej części opowieści. No cóż w Garnku płacenie miesięcznie 800 zł podatku to za mało by móc wyrazić swoje zdanie - czytaj krytycznie oceniać dokonania Króla Sławoja. Chciałbym więc poinformować tych wszystkich, którzy czekają na II cześć opowieści o królu Sławoju, iż w najbliższym czasie II część opowieści nie ukaże się.

Przyjaciel Anonima z Garnka


adres tego artykułu: http://www.zagan.org/articles.php?id=57