|
Nie
będzie żadnej pracy dla żaganian !!! |
Firma, która będzie budowała obwodnicę Żagania nie jest prawnie ani finansowo zobowiązana do zatrudnienia jakiegokolwiek pracownika z naszego terenu. Umowa przetargowa nie wspomina o takim obowiązku ani słowem. Zatrudnienie miejscowych z Żagania jest li tylko dobrą wolą kierownictwa spółki.
Na pewno zyskają niektóre przedsiębiorstwa z regionu na przykład żwirownie tylko że te są w rękach niemieckich i nie maja nic wspólnego z lokalnymi przedsiębiorcami budowlanymi.
Tak wiec miedzy bajki włożyć
należy mit o boomie gospodarczym w naszym regionie
spowodowanym budową nowej drogi wkoło miasta.
Głęboko niepoważne ze strony władz miasta wydaje
się popadanie w marzenia o lokalnych przedsiębiorcach,
którzy kwitną pod okiem niemiecko -austriackiego
partnera.
Proszę wskazać mi choćby jedną spółkę lub firmę
z miasta Żagania, która potrafi budować drogi
i to na takim standardzie żeby sprostać wymaganiom
zagranicznego holdingu. Kto ma bowiem być partnerem
CISEK ?. Jego już nie ma i już go nigdy nie
będzie Utonął wraz ze swoimi długami i wierzycielami,
nawet stronę www mu zamknęli. Z kimś takim kierownictwo
STRABAG nie będzie chciało rozmawiać (nawet
przez telefon). Z "Instexem" nie wiadomo
co się dzieje wiadomo jednak, że nie buduje
dróg bo się w tym nie specjalizuje a takich
budowlańców akurat nikt na razie nie potrzebuje.
Wizja końcowa jest czarna i
wygląda tak:
Firma przywozi swoich pracowników z wszystkich
oddziałów w Polsce, stawia im kontenery, daje
nowoczesna wydajne maszyny redukujące zatrudnienie.
Zleca prace innym specjalistycznym, dużym firmom
z poza regionu, zakupuje materiały w niemieckich
cementowniach czy żwirowniach, sprowadza geodetów
i inżynierów i innych specjalistów z dużych
miast gdzie ma oddziały i gdzie są wysoko kwalifikowani
specjaliści. A po 32 miesiącach zaprasza Żaganiaków
- na odebranie inwestycji i zapłacenie, oczywiście.






