Przez ostatnie dni ukazywała
się ankieta mająca pokazać co myślimy na temat
ilości mieszkańców naszego miasta. Zapytaliśmy
w niej: "Ile mieszkańców liczy Żagań?"
oraz zasugerowaliśmy odpowiedzi:
- ponad 27 tyś. mieszkańców. ( 40 głosów)
- mniej niż 27 tys. mieszkańców. (11 głosów)
Wyniki ankiety wskazują że nie zdajemy sobie sprawy z demograficznego dramatu Żagania. Jest nas tylko 26.800 mieszkańców. Z pewnością nie więcej i z całym przekonaniem mniej niż wskazują owe oficjalne dane demograficzne. Skąd takie informacje się wzięły? Z GUSu - państwowej instytucji przeznaczonej do gromadzenia i przetwarzania takich i podobnych danych. Są one dość aktualne ponieważ pochodzą z maja 2002 roku i jak dotąd nie ma nic bardziej aktualnego. Być może po spisie powszechnym ukażą się bardziej aktualne wyniki, ale mnie do małej dygresji wystarczą te przytoczone (26,8 tys. żaganian). Mogę z przeprowadzonej analizy skromnie szacować, że zwyczajnego dnia chodzi po ulicach Żagania może 25 tys. nie więcej.
Dlaczego jest nas tak mało?
- Proza życia jest taka - nas (żaganian) jest tyle na ile jest sprawny gospodarczo i ekonomicznie region lub miasto w którym mieszkamy. Mamy dzisiaj wolny rynek nieruchomości i sprzedanie domu i kupienie go w innej części polski to kwestia czysto księgowa. Pomijam wartości owych nieruchomości. Dlaczego wobec tego ktoś miałby się "męczyć" w Żaganiu z jego 34% bezrobociem skoro może mieszkać pod Warszawą, Wrocławiem, Poznaniem, Gdańskiem gdzie bezrobocie sięga 8=10% a gdzieniegdzie nawet mniej. O pracę jest znacznie łatwiej i życie nie przypomina wegetacji z dnia na dzień.
- Ludzie w szaleńczym popłochu wysyłają zgłoszenia do Amerykańskiej Loterii Wizowej. A każdy kto ją wylosuję i mieszka w Żaganiu nie waha się nawet 5 min i wyjeżdża. Osobiście znam kilka takich przypadków i motywacja szczęśliwców była zawsze ta sama: "tutaj jest już wszystko stracone, pozostanie w Żaganiu czy w ogóle w Polsce to najgorsze wyjście, trzeba szukać przyszłości gdzie indziej".
- Mnóstwo żaganian mieszka oficjalnie w mieście a od wielu lat przebywa na emigracji pozostawiając swoje nieruchomości (domy) jako azyl na starczą przyszłość. Pracując jednak obecnie za granicą lub nawet za oceanem. Figurują jako mieszkańcy a faktycznie ich nie ma. Ludzie - "widma" nie pojawiają się na wyborach, w sklepach urzędach pracy, po prostu są tylko na papierku. Przykład: moi znajomi zameldowanie w Żaganiu od 10-12 lat mieszkają w Kanadzie. Oni chcą wypracować godziwą emeryturę i być może powrócić, być może nie oznacza na pewno.
- Studenci którzy już tu nie wrócili bo zwyczajnie nie mają po co wracać. Albo ci, którzy obecnie studiują zapytani czy wiążą swoją przyszłość z Żaganiem wybuchają salwą śmiechu, dlaczego chyba każdy wie. Oni już tu nie wrócą a jeśli tak to raczej na darmowe, agroturystyczne wakacje do rodziny niż po to żeby tu się osiedlić.
- Przyrost naturalny w powiecie żagańskim jest ujemny. Dane GUSu wskazują na to jednoznacznie. Dane odnoście samego miasta Żagań były w tym czasie dla mnie niedostępne dlatego przytaczam cały powiat. Na 9 osób które umierają rodzi się tylko około 8 nowych mieszkańców. Czyżbyśmy ideologicznie dogonili naszego bogatszego sąsiada - Niemcy. Czy raczej to wynik biedy, gdyż młodych ludzi jest zdecydowanie więcej niż w Niemczech, to jednak boją się, że w obecnej rzeczywistości nie będą mieli za co wychować swoich dzieci. A jeśli już mają pieniądze to dominuje Chiński model nie rozwojowy 2 1. W takiej sytuacji o dodatnim przyroście naturalnym nie ma mowy.
- Wyjeżdżający do Świętoszowa żołnierze mieszkający poprzednio w Żaganiu a teraz mieszkający w lesie Świętoszowskim lub w jednostkach w innych częściach kraju znacząco uszczuplają nasza populację. Nie licząc tych którzy są na misjach po pół roku i więcej ich też fizycznie nie ma w mieście.
Najgorsze jest to, że nie zdajemy sobie sprawy z tego co się wokół dzieje jeśli chodzi o liczby. Nie mam żadnego żalu do ankietowanych mieszkańców. Oni niczego podobnego wiedzieć nie muszą. Ale oficjalne opracowania dotyczące naszego miasta tworzone przy współudziale urzędu miejskiego winny zawierać prawdziwe informacje. Tymczasem w oficjalnej witrynie www miasta, oraz w innych publikacjach internetowych i książkowych można wyczytać mniej więcej takie brednie: "Liczący ok. 30 tys. mieszkańców Żagań, zajmuje powierzchnię ..." (cyt. ze strony Wyślij znajomemu Drukuj Dodaj własny artykuł






